Zima w tym roku nie zna litości. Gdy mróz zacisnął swoje lodowate palce wokół szkoły, uczniowie klasy 4b zrozumieli jedno: w ciszy opustoszałych ogrodów rozgrywa się walka o przetrwanie. Nie mogli pozostać bierni. Włączyli się w zimowy projekt, ale to nie była zwykła praca domowa. To była misja ratunkowa.
Schronienie w mroku
Powstały karmniki – kreatywne konstrukcje, które stanęły na parapetach domów/bloków niczym małe fortece.
Artur – użył całej siły swoich mięśni, by wznieść konstrukcję, która oprze się wichurze. Każde uderzenie młotka niosło echo w mroźnym powietrzu.
Oliwka – z niemal nadludzką cierpliwością trwała w bezruchu, wpatrzona w mrok, czekając na pierwszych skrzydlatych gości, którzy odważą się wyłonić z bieli.
Pamiętaj…
Zima jest łatwiejsza, gdy działamy razem. Ale w pojedynkę? W pojedynkę lód zawsze wygrywa.
Pomóż im przetrwać, zanim zapadnie ostateczny zmrok. 
